Myślała
Na pewno zdążę uciec
Biegła ulicą Obfitości
w haftowanych sandałach
z pękiem kluczy
ze srebrną wazą
pękatą
jak jej brzuch
Tak ją zastała
gorąca ulewa
ubierając ją
szczelnie
na wiele wieków
w suknie
z kamiennego ognia
Żadna rzeźba
nie oddałaby
tak wiernie
męki
na jej twarzy
przerażenia rąk
zasłaniających brzuch
Siostra jej
z dzieckiem w łonie
w miescie Hiroszima
umarła
z szybkością cywilizacji
XX wieku
Po niej
nawet ślad
w powietrzu
nie pozostał
W mieście Warszawa
przeciwko bezmyślnemu wulkanowi
przeciwko ślepemu atomowi
niosę przed sobą
ciężki brzuch
--
Publikacja pobrana z serwisu www.poema.art.pl
| Mp3 download Mp3 za darmo, MP3 tokreci.pl | odżywki odżywki www.dso.pl | Skiny i Skórki na GG Skiny i Skórki na GG, http://nagg.… nagg.eu | joga joga www.joga.net.pl | pozycjonowanie pozycjonowanie stron, Kraków www.mkgroup.pl |